Alimenty. Nowe uprawnienia syndyka.

Małgorzata Bętkowska        09 kwietnia 2020        Komentarze (0)

Alimenty podczas upadłości konsumenckiejOd 24 marca 2020 r. syndycy zyskali nowe uprawnienia – mogą mieć realny wpływ na wysokość świadczeń alimentacyjnych obciążających upadłego – dłużnika.

O co tak naprawdę chodzi?

Otóż niejednokrotnie zdarzało się, że dłużnicy przed ogłoszeniem upadłości zawierali z członkami swojej rodziny umowy alimentacyjne lub ugody sądowe, w których określali nieproporcjonalnie wysokie alimenty. Krótko mówiąc, chodziło o sztuczne zawyżenie alimentów jeszcze przed ogłoszeniem upadłości, ponieważ alimenty na bieżąco są wypłacane z majątku upadłego.

Do tej pory syndyk związany był wysokością alimentów, o ile oczywiście nie przekraczały one minimalnego wynagrodzenia. Już ta granica była pewną ochroną przed nadużyciami dla pozostałych wierzycieli. Nie było to jednak wystarczające. Przykładowo, syndyk nie miał wpływu na alimenty pobierane przez osoby, które już były w stanie się samodzielnie utrzymać.

Jakie uprawnienia zyskał syndyk?

W sprawach, w których wniosek o ogłoszenie upadłości został złożony począwszy od 24 marca 2020 r.,  syndyk może na drodze sądowej żądać zmiany orzeczenia lub umowy dotyczącej obowiązku alimentacyjnego. Syndyk może zatem złożyć powództwo o obniżenie alimentów jak również o ustalenie, że obowiązek alimentacyjny wygasł.

Przy okazji uspokajam. Żaden syndyk (a przynajmniej żaden z tych, których znam) nie będzie dążył do tego, aby odebrać środki do życia dzieciom czy innym osobom uprawnionym do alimentów. Celem zmiany przepisów jest wyłącznie zapobieganiem nadużyciom mającym na celu niezasadne uszczuplenie masy upadłości na rzecz jednych wierzycieli kosztem innych.

Osoby uprawnione do alimentów jak również decydujące się na złożenie wniosku o ogłoszenie upadłości a będące jednocześnie zobowiązanymi do płacenia alimentów nie muszą się obawiać tej zmiany, pod warunkiem, że alimenty nie są wyłącznie przykrywką do „wyciągania pieniędzy od syndyka”.

Co ważne, zmiana ta dotyczy postępowań upadłościowych zarówno konsumenckich jak i przedsiębiorców, w których wniosek o ogłoszenie upadłości został złożony od daty obowiązywania znowelizowanych przepisów (24 marca 2020 r.).

***

Alimenty - rozwód przedsiębiorcy

Jeżeli chcesz skorzystać z pomocy prawnej, zapraszam Cię do kontaktu:

tel.: 609-215-128 e-mail: m.betkowska@br-kancelaria.com

Koronawirus a kontakty z dzieckiem

Małgorzata Bętkowska        07 kwietnia 2020        Komentarze (0)

Wielokrotnie już pisałam o tym, że prawo do kontaktów z dzieckiem przysługuje każdemu z rodziców, chyba że kontakty te zostały zabronione przez sąd.

O tym jak wiele powodów może być byle pretekstem do utrudniania kontaktów rodzicowi, który nie mieszka stale z dzieckiem wie niemalże każdy, czyj związek się rozpadł a pozostało jedynie wspólne dziecko.

Rozmawiając z klientami mam nieodparte wrażenie, że obecnie w rankingach popularności wygrywa argument „nie, bo koronawirus”.

Czy rzeczywiście z tego powodu można drugiemu rodzicowi odmówić kontaktu z dzieckiem?

Od razu zastrzegam, że nie piszę tu o sytuacjach gdy rodzic, który dopomina się o kontakt z dzieckiem ma bezpośredni kontakt z chorymi, bo wówczas odmowa kontaktu, z obawy o zdrowie dziecka, jest uzasadniona.

Ten wpis jest o sytuacjach, w których „koronawirus” staje się po prostu kolejnym, niczym nieuzasadnionym pretekstem uniemożliwiającym kontakt z dzieckiem.

Na to, że problem jest istotny zwrócił uwagę Rzecznik Praw Obywatelskich apelując do Ministra Sprawiedliwości o podjęcie działań.Więcej informacji znajdziecie Państwo tutaj >>

Ministerstwo Sprawiedliwości wydało oficjalne oświadczenie, w którym wskazano, że postanowienia wydane przez sądy w sprawie kontaktów z dziećmi przez rodziców, którzy żyją oddzielnie, pozostają w mocy. Krótko mówiąc, kontakty uregulowane sądownie powinny być normalnie wykonywane. Obowiązujący obecnie stan epidemii nie może skutkować ograniczeniem kontaktów rodzica z dzieckiem.

Odmowa wykonania orzeczenia sądu może wynikać jedynie z zakazów wynikających z zastosowanej kwarantanny.

Więcej informacji znajdziecie Państwo tutaj >>

Co można w takiej sytuacji zrobić?

Realnie? Niewiele.

Wszczęcie procedury upomnienia rodzica przed sądem rodzinnym za utrudnianie kontaktów wymaga działania sądu, wyznaczenia rozprawy, przesłuchania stron. Sądy obecnie nie wyznaczają posiedzeń, poza sprawami pilnymi. Do tych spraw nie zaliczają się sprawy związane z niewykonywaniem kontaktów. Niestety.

I tak oto, do czasu ustania stanu epidemii, rodzic, który domaga się kontaktu z dzieckiem, skazany jest wyłącznie na zdrowy rozsądek drugiego rodzica, a gdy tego rozsądku brak, pozostaje co najwyżej zdalny kontakt, o ile jest on w ogóle możliwy z uwagi na wiek i stopień rozwoju dziecka.

***

Inne artykuły dotyczące koronawirusa >>

Zdjęcie: Caleb Jones

Jeżeli chcesz skorzystać z pomocy prawnej, zapraszam Cię do kontaktu:

tel.: 609-215-128 e-mail: m.betkowska@br-kancelaria.com

Darowizna na walkę z koronawirusem korzystna podatkowo

Małgorzata Bętkowska        06 kwietnia 2020        Komentarze (0)

W obliczu pandemii koronawirusa, wiele firm chciałoby wesprzeć państwo w walce z koronawirusem. Jeżeli chciałbyś, aby Twoja firma przekazała na ten cel środki ochrony osobistej, maseczki czy też pieniądze na ich zakup,  nie zwlekaj. Może to Ci się podwójnie opłacić. Wspomożesz państwo a do tego oszczędzisz na podatkach.

Przyjęta przez Sejm 28 marca 2020 r. ustawa o zmianie ustawy o szczególnych rozwiązaniach w zapobieganiu, przeciwdziałaniu i zwalczaniu Covid-19 wprowadziła do przepisów dotyczących podatków dochodowych nowe ulgi na darowizny. Analogiczne rozwiązanie dotyczą CIT, PIT jak i tzw. ryczałtu.

Przykładowo, w ustawie o CIT wprowadzono przepisy pozwalające na odliczenie od podstawy opodatkowania ustalonej w celu obliczenia podatku lub zaliczki darowizn przekazanych od 1 stycznia 2020 r. do 30 września 2020 r. na przeciwdziałanie COVID-19.

Koronawirus mapa

Chcesz pomóc? Nie zwlekaj!

Darowizny przekazane do 30 kwietnia 2020 r. podlegają odliczeniu w kwocie stanowiącej dwukrotność wartości darowizny, a przekazane w maju 2020 r. półtorakrotność wartości darowizny, natomiast od czerwca 2020 r. do września 2020 r. równowartość dokonanej darowizny.

Ponadto, wyprodukowane lub kupione przez firmy produkty przekazane na walkę z koronawirusem, zostają objęte 0% stawką podatku VAT. Dotyczy to m.in. wyrobów medycznych i produktów leczniczych, takich jak np. środki dezynfekujące, maseczki, kombinezony ochronne. Rozporządzenie Ministra Finansów ma moc wsteczną. Stawka 0% VAT obowiązuje od 1 lutego do 31 sierpnia 2020 r.

O czym musisz pamiętać?

Skorzystasz ze zwolnienia, jeśli darowizny dokonywane są na rzecz: Agencji Rezerw Materiałowych, Centralnej Bazy Rezerw Sanitarno- Przeciwepidemicznych, szpitali zakaźnych przekształconych w jednoprofilowe szpitale zakaźne.

Poza tym, koniczne jest udokumentowanie darowizny umową. W przypadku dokonania darowizny w okresie od 1 lutego do dnia wejścia w życie rozporządzenia, konieczne jest pisemne potwierdzenie przekazania kupionych lub wyprodukowanych produktów.

Warto pomagać. Tak więc do dzieła!

Zdjęcie: Markus Spiske

Jeżeli chcesz skorzystać z pomocy prawnej, zapraszam Cię do kontaktu:

tel.: 609-215-128 e-mail: m.betkowska@br-kancelaria.com

Koronawirus a sprawa w sądzie. Czy muszę w terminie odpowiadać na pisma sądowe?

Małgorzata Bętkowska        03 kwietnia 2020        Komentarze (0)

Każdy, czyja sprawa jest  obecnie w sądzie, z przerażeniem patrzy na przychodzącą korespondencję sądową.

Bo niby jak mam odpowiedzieć na pismo sądu czy też mojego przeciwnika, skoro nie mogę nawet się spotkać z pełnomocnikiem, przejrzeć akt ani uzyskać niezbędnych dokumentów?A to wszystko przez szalejący koronawirus i wszelkie zakazy nakładane na nas w obliczu panującej epidemii.

Zresztą, strach nawet wyjść na pocztę…

Stan zagrożenia epidemicznego obowiązywał od 14 marca 2020 r., od 20 marca 2020 r. w jego miejsce wprowadzony został stan epidemii w związku z koronawirusem. Efektem była i jest zmiana funkcjonowania wielu instytucji publicznych, w tym sądów, gdzie m.in. odwołano prawie wszystkie rozprawy.

Pomimo tego do dnia 31 marca 2020 r. włącznie wszystkie terminy sądowe (czyli te, które zakreślił Tobie sąd- np. zobowiązanie przez sąd do złożenia w terminie 14 zarzutów do opinii biegłego sądowego) oraz ustawowe (czyli te, które wynikają z brzmienia przepisów ustawy- np. termin do wniesienia zażalenia, apelacji, do złożenia wniosku o uzasadnienie) normalnie obowiązywały.

Jeśli nie złożyłeś pisma w terminie – masz problem. Pozostaje tylko liczyć na wyrozumiałość Sądu, który może jednak przyjmie pismo złożone po terminie…

Zawieszenie terminów

Od 1 kwietnia 2020 r. możesz jednak spać spokojnie i to nie jest żart primaaprilisowy. Zgodnie z art. 15zzs specustawy koronawirusowej,  bieg terminów procesowych i sądowych w postępowaniach sądowych nie rozpoczyna się, a rozpoczęty ulega zawieszeniu  na czas stanu zagrożenia epidemicznego lub stanu epidemii ogłoszonego z powodu COVID.

Przykładowo, jeśli odebrałeś wczoraj uzasadnienie wyroku to termin 14 dni na sporządzenie i wysłanie apelacji do sądu jeszcze nie rozpoczął biec. Także bez obaw, zdążysz napisać.

Jakich konkretnie spraw dotyczy powyższa regulacja?

Dotyczy to terminów procesowych i sądowych w: postępowaniach sądowych, w tym sądowoadministracyjnych, postępowaniach egzekucyjnych, postępowaniach karnych, postępowaniach karnych skarbowych, postępowaniach w sprawach o wykroczenia, postępowaniach administracyjnych, postępowaniach i kontrolach prowadzonych na podstawie ordynacji podatkowej, kontrolach celno-skarbowych, postępowaniach w sprawach prowadzonych na podstawie ustawy o grach hazardowych, innych postępowaniach prowadzonych na podstawie ustaw.

Na koniec warto dodać, że powołany przepis znajdzie zastosowanie we wszystkich toczących się sprawach, zarówno w sprawach wszczętych przed wejściem w życie przepisu, jak i w sprawach wszczętych później. Ustawodawca nie uregulował bowiem tej kwestii odrębnie.

Zdjęcie: Bill Oxford

Jeżeli chcesz skorzystać z pomocy prawnej, zapraszam Cię do kontaktu:

tel.: 609-215-128 e-mail: m.betkowska@br-kancelaria.com

Nieudany zabieg u kosmetyczki- czy należy mi się odszkodowanie?

Małgorzata Bętkowska        05 listopada 2019        Komentarze (0)

Dzisiaj postanowiłam podzielić się z Wami historią niezwiązaną ze sprawami rodzinnymi, ale dotyczącą głównie nas- kobiet. Na pewno słyszałyście o nieudanych zabiegach u kosmetyczki.

Każda z nas chce być piękna, zatrzymać młodość jak najdłużej, może nawet trochę poprawić urodę.  Problem pojawia się gdy efekt zabiegu nie odpowiada naszym oczekiwaniom, stajemy się wręcz karykaturą siebie.

Miało być gładkie czoło a wyszła martwica? A może inne powikłania?

Czy kosmetyczka ponosi odpowiedzialność za błędnie wykonany zabieg kosmetyczny?

W tego typu sprawach kosmetyczka może ponieść odpowiedzialność odszkodowawczą i zapłacić zadośćuczynienie. Wprawdzie zapłata pieniędzy nie zrekompensuje bólu i cierpienia, obniżonej samooceny, stresu, którego doświadczyłaś, ale zawsze lepsze to niż nic.

Sprawy o odszkodowanie i zadośćuczynienie nie są łatwe, zdarza się, że mogą potrwać nawet 2 lub 3 lata, ale prawda jest taka, że jeśli o to nie powalczysz, raczej nikt dobrowolnie nie zapłaci za swój błąd. Dlatego pamiętaj, że masz prawo domagać się pieniężnej rekompensaty za to, czego doświadczyłaś.

Oto przykład pewnej Pani, której sprawą zajął się Sąd Okręgowy w Słupsku. Źle wykonany został makijaż permanentny brwi. Brwi po zabiegu miały nierówny kształt i były czarne, co doprowadziło do tego, że niezadowolona klientka musiała skorzystać z usług innej kosmetyczki, która poprawiała pracę nieprofesjonalnej koleżanki.

Sąd Okręgowy w Słupsku w wyroku z dnia 25 października 2013 roku zasądził na rzecz powódki kwotę 24.019 zł (sygn. akt: I C 214/13). Sąd stwierdził, że u powódki zamiast ładnych brwi pojawił się krzywy tatuaż, który nie pokrywał się z kształtem linii brwi powódki; powstał bowiem tzw. efekt podwójnych brwi. Nieudane brwi permanentne spowodowały u powódki obniżenie samooceny i dezorganizację życia, co z kolei winno przyczynić się do zasądzenia zadośćuczynienia za cierpienia psychiczne.

O kolejnych przykładach wygranych spraw za błąd kosmetyczki napiszę w kolejnym wpisie ! Dziewczyny dbajcie o siebie ale też walczcie o to, co wam się należy!

Jeżeli chcesz skorzystać z pomocy prawnej, zapraszam Cię do kontaktu:

tel.: 609-215-128 e-mail: m.betkowska@br-kancelaria.com

Ustalenie ojcostwa

Małgorzata Bętkowska        30 października 2019        Komentarze (0)

Ustanie ojcostwaCzy jesteś jedną z tych mam, która została porzucona w trakcie ciąży przez przyszłego tatusia? Urodziłaś dziecko a teraz je samotnie wychowujesz?

Uznałaś, że skoro mężczyzna nie dorósł do roli ojca, to lepiej aby nie istniał, przynajmniej formalnie, więc dziecko w akcie urodzenia ma wpisane wyłącznie imię ojca.

Jeśli tak, to ten wpis jest dla Ciebie.

Może jednak warto te kwestie uporządkować i ustalić ojcostwo?

Aby ustalić ojcostwo, matka dziecka musi wytoczyć pozew przeciwko domniemanemu ojcu. Ojcostwo może być wykazywane wszelkimi możliwymi dowodami, najczęściej jednak będą to zeznania świadków i badanie DNA.

Co dziecko może zyskać, jeśli zostanie ustalone ojcostwo?

Ustalenie ojcostwa to nie tylko uzupełnienie aktu urodzenia. Ustalenie ojcostwa to automatycznie możliwość uzyskania alimentów na dziecko. Dziecko, które ma ojca, nabywa prawo do dziedziczenia po nim.

Sąd, który ustala ojcostwo, może jednocześnie rozstrzygnąć o alimentach i władzy rodzicielskiej. Jest to o tyle korzystne, że matka małoletniego nie musi wytaczać osobnych spraw, lecz wszystko można uregulować w jednym postępowaniu.

Sprawy o ustalenie ojcostwa i alimenty są zwolnione od opłat sądowych.

Jeżeli chcesz skorzystać z pomocy prawnej, zapraszam Cię do kontaktu:

tel.: 609-215-128 e-mail: m.betkowska@br-kancelaria.com

Czy można odrobić zaległe kontakty z dzieckiem?

Małgorzata Bętkowska        18 października 2019        Komentarze (0)

O utrudnianiu kontaktów z dzieckiem pisałam już nie raz. Problem jest cały czas aktualny, wymówki typu: „mały się rozchorował”, „nie słyszałam jak dzwonił domofon”, „akurat musieliśmy pilnie wyjechać…” są standardem wśród skonfliktowanych rodziców.

Kto z ojców nie słyszał chociaż raz takiego wyjaśnienia?

Smutne dzieckoZgoda na odbywanie zaległych kontaktów z dzieckiem w innym terminie wymaga porozumienia z drugim rodzicem.

Gdy takiego porozumienia brak, spotkanie przepada. Bo przecież jeśli nie ma nigdzie przewidzianego obowiązku „odrabiania zaległych kontaktów” w innym terminie, kontakty które nie zostały zrealizowane stają się nieegzekwowalne.

Klientom, którzy zgłaszają się do kancelarii adwokackiej często doradzam, aby w sytuacji gdy regulują sądownie lub też w formie ugody u mediatory kontakty z dzieckiem, domagali się również wprowadzenia zapisu, zgodnie z którym jeśli dany kontakt z dzieckiem nie dojdzie do skutku, z przyczyn niezależnych od rodzica, z którym spotkanie miałoby nastąpić, kontakt ten zostanie wykonany w określonym terminie od daty ustania przeszkody.

Jest to istotne o tyle, że wówczas nie powinien pojawiać się argument z cyklu: „sorry, spotkanie przepadło”. Nic nie jest w stanie zwrócić rodzicowi czasu, który powinien był spędzić z dzieckiem, trudno ten czas również nadrobić. J

ednakże zobowiązanie polegające na możliwości zrealizowania kontaktu z dzieckiem w konkretnym terminie po ustaniu przeszkody może być doskonałym sposobem zapobieżenia sytuacjom zaburzającym prawo do kontaktów z dzieckiem.

Jeżeli chcesz skorzystać z pomocy prawnej, zapraszam Cię do kontaktu:

tel.: 609-215-128 e-mail: m.betkowska@br-kancelaria.com

Wydanie dziecka na podstawie konwencji haskiej

Małgorzata Bętkowska        26 września 2019        Komentarze (0)

Wydanie dziecka na podstawie konwencji haskiej - dwie dziewczynkiW ostatnim raporcie Głównego Urzędu Statystycznego czytamy, że ponad 80 proc. czasowych emigrantów z Polski to osoby, które żyją za granicą już od co najmniej roku. Głównym kierunkiem jest Wielka Brytania, oficjalnie mieszka tam prawie 800 tys. Polaków, na kolejnych miejscach są Niemcy (700 tys.) i Holandia (120 tys.). Polacy poza granicami kraju nie tylko szukają pracy, ale także układają sobie życie prywatne, rodzą dzieci.

Tak długo jak rodzice żyją w zgodzie, nie ma problemu z ustaleniem miejsca zamieszkania dzieci. Konflikt pojawia się, gdy postanawiasz z różnych powodów zakończyć podróż po Europie i wrócić na stałe do Polski,  zabierając przy tym swoje pociechy…

Co zrobić w sytuacji, gdy były partner wytoczy sprawę na podstawie przepisów konwencji haskiej domagając się powrotu dzieci do ich dotychczasowego miejsca zamieszkania? Czy oznacza to konieczność wydania dzieci?

Konwencja haska – wydanie dziecka

Konwencja haska wskazuje ogólne reguły, które sąd musi brać pod uwagę rozstrzygając gdzie mają pozostać dzieci.

Przede wszystkim dziecko będzie miało prawo pozostać w Polsce, jeśli zostanie ustalone, że dziecko przystosowało się już do swojego nowego środowiska. Poza tym, Sąd odmówi wydania dziecka, jeśli okaże się, że powrót dziecka naraziłby je na szkodę fizyczną lub psychiczną albo w jakikolwiek inny sposób postawił je w niekorzystnej sytuacji. Ten argument może być wykorzystany wówczas, gdy powodem Twojego powrotu do Polski była np. przemoc stosowana przez ojca dzieci wobec małoletnich.

Możliwe jest również, że Sąd odmówi wydania dziecka jeśli stwierdzi, że dziecko takiemu powrotowi się sprzeciwia oraz że osiągnęło ono wiek i stopień dojrzałości pozwalający uwzględnić jego opinię. Przepisy nie wskazują konkretnej granicy wieku, od której Sąd powinien uwzględnić opinię dziecka. Pozwala to Sądowi na własną ocenę sytuacji.

Takie sprawy nie należą do łatwych, jednakże zebranie dobrych argumentów i udowodnienie ich przed Sądem pozwoli Ci pozostać z dzieckiem na terenie Polski. W razie pytań zapraszam do kontaktu!

***

Przeczytaj również koniecznie:

Pobierz: wzór pozwu o rozwód bez orzekana o winie >> 

***

Fotka by Ben White

Jeżeli chcesz skorzystać z pomocy prawnej, zapraszam Cię do kontaktu:

tel.: 609-215-128 e-mail: m.betkowska@br-kancelaria.com

Czy można potrącić nadpłacone alimenty?

Małgorzata Bętkowska        06 września 2019        Komentarze (0)

Przez ostatnie trzy miesiące płaciłeś wyższe alimenty i dochodzisz do wniosku, że w kolejnym miesiącu zapłacisz odpowiednio mniejsze.

Albo…

Właśnie się rozwodzisz. Sąd udzielił zabezpieczenia i nakazał Ci zapłatę konkretnej kwoty tytułem zaspokajania potrzeb rodziny. Płaciłeś jak Sąd nakazał, lecz z postanowieniem Sądu się nie zgodziłeś i złożyłeś zażalenie. Udało się, obniżono Ci o kilkaset złoty kwotę, którą miałeś przekazywać „jeszcze” żonie przez czas trwania sprawy rozwodowej (zobacz, jak uzyskać odpis wyroku w sprawie rozwodowej).

W obu przypadkach – jakby nie patrzeć – masz „nadpłatę”.

Czy można potrącić nadpłacone alimenty?

Sprawa wydaje się prosta i oczywista. Skoro zapłaciłeś więcej niż powinieneś, to w następnym miesiącu sobie potrącisz i zapłacisz mniej, a co!

Wszystko składa się w logiczną całość, dopóki rachunku bankowego nie zajmuje Ci komornik w związku z brakiem zapłaty w danym miesiącu całej należności alimentacyjnej. I wtedy rozpoczynają się problemy. Bo niby jak to jest z tymi nadpłaconymi alimentami? albo nadpłaconymi kwotami z tytułu kosztów utrzymania rodziny?

Musisz pamiętać, że nie mogą być umorzone przez potrącenie m.in. wierzytelności o dostarczenie środków utrzymania. Do tej kategorii należą przede wszystkim świadczenia alimentacyjne. Nie możesz zatem samodzielnie zadecydować o tym, że potrącisz „nadpłatę” . Jeśli druga strona się na to zgodzi, to nie widzę problemu. Gorzej jeśli wiesz, że takiej zgody nie będzie…

Żądanie zwrotu świadczenia nienależnego

Żądanie zwrotu nienależnie zapłaconych alimentów może być kwalifikowane jako tzw. żądanie zwrotu świadczenia nienależnego. Przepisy kodeksu cywilnego dają Ci zatem możliwość wytoczenia osobnego powództwa o zwrot nadpłaconych kwot.  Jednakże wygranie takiej sprawy może okazać się trudniejsze niż myślisz.

Nie można żądać zwrotu świadczenia, jeżeli spełnienie świadczenia czyni zadość zasadom współżycia społecznego. Tego typu świadczeniem są właśnie alimenty. Dodatkowo argumentuje się wówczas, że skoro uprawniony zużył już alimenty na swoje podstawowe potrzeby życiowe, to nie jest już bezpodstawnie wzbogacony.

Każda sprawa wymaga indywidualnej oceny, być może w Twojej uda się znaleźć podstawy do tego, aby skutecznie domagać się zwrotu nadpłaconych alimentów. Pamiętaj jednak, że jeśli samodzielnie potrącisz nadpłacone kwoty, sprawa może trafić do komornika a to tylko narazi Cię na dodatkowe koszty postępowania egzekucyjnego.

***
Alimenty - rozwód przedsiębiorcy

Jeżeli chcesz skorzystać z pomocy prawnej, zapraszam Cię do kontaktu:

tel.: 609-215-128 e-mail: m.betkowska@br-kancelaria.com

Przestępstwo niealimentacji sposobem na dłużników alimentacyjnych?

Małgorzata Bętkowska        03 września 2019        Komentarze (0)

czy można sprzedać wierzytelności alimentacyjneWedług danych statystycznych publikowanych przez GUS, w 2017 r. zapadło 7711 wyrok prawomocnie skazujących za przestępstwo niealimentacji z art. 209 kodeksu karnego, w tym aż 7405 dotyczyło mężczyzn.

Pokazuje to, jak wiele osób wychowujących dzieci nie może liczyć na pomoc drugiego rodzica w ponoszeniu części kosztów utrzymania wspólnego dziecka. Jest to tak naprawdę jedynie wierzchołek góry lodowej, ponieważ nie wszystkie sprawy dłużników alimentacyjnych trafiają do sądów karnych.

Gdy egzekucja prowadzona przez komornika nie przynosi pożądanego skutku, ponieważ dłużnik swój majątek ukrywa lub po prostu twierdzi, że nic nie ma nie pozostaje nic innego, jak tylko powiadomić o tym organy ścigania licząc na to, że widmo skazania przez sąd karny zmobilizuje dłużnika do spłaty zaległych alimentów.

Zgodnie z art. 209 § 1 kodeksu karnego:

kto uchyla się od wykonania obowiązku alimentacyjnego określonego co do wysokości orzeczeniem sądowym, ugodą zawartą przed sądem albo innym organem albo inną umową, jeżeli łączna wysokość powstałych wskutek tego zaległości stanowi równowartość co najmniej 3 świadczeń okresowych albo jeżeli opóźnienie zaległego świadczenia innego niż okresowe wynosi co najmniej 3 miesiące, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.

Zgodnie natomiast z § 1a powołanego przepisu:

jeżeli sprawca czynu określonego w § 1 naraża osobę uprawnioną na niemożność zaspokojenia podstawowych potrzeb życiowych, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.

Ściganie powyższych przestępstw następuje na wniosek pokrzywdzonego. Oznacza to, że o powyższym należy powiadomić policję lub prokuraturę. Organy ścigania nie działają w tym zakresie z urzędu ani po uzyskaniu informacji od osób trzecich.

W przypadku zgłoszenia takiej sprawy w prokuraturze lub na policji, dłużnik może tylko w jeden sposób uniknąć karyspłacając w ciągu 30 dni od daty pierwszego przesłuchania w charakterze podejrzanego całą należność.

Ponadto, sąd odstępuje od wymierzenia kary, jeżeli nie później niż przed upływem 30 dni od dnia pierwszego przesłuchania w charakterze podejrzanego sprawca przestępstwa niealimentacji w typie kwalifikowanym (art. 209 § 1a KK) uiścił w całości zaległe świadczenia, chyba że wina i społeczna szkodliwość czynu przemawiają przeciwko odstąpieniu od wymierzenia kary.

***
Alimenty - rozwód przedsiębiorcy

Jeżeli chcesz skorzystać z pomocy prawnej, zapraszam Cię do kontaktu:

tel.: 609-215-128 e-mail: m.betkowska@br-kancelaria.com