Alimenty „natychmiastowe”

Małgorzata Bętkowska        27 kwietnia 2020        6 komentarzy

Paraliż naszego życia trwa w najlepsze, koronawirus szaleje, a my cały czas próbujemy się dostosować do tej nietypowej rzeczywistości. Za pośrednictwem mediów docierają do nas informacje, że rząd pracuje nad zmianami w tarczy antykryzysowej szukając rozwiązań, które pozwolą utrzymać miejsca pracy i przetrwać przedsiębiorcom ten trudny okres. Odnoszę jednak wrażenie, że hierarchia spraw pilnych została zaburzona i zupełnie stracono z pola widzenia potrzeby najmłodszej części naszego społeczeństwa- dzieci.

Wstrzymanie posiedzeń w sądach, za wyjątkiem spraw pilnych, doprowadziło do tego, że obecnie nie są rozpoznawane sprawy o alimenty. Zapewnienie dzieciom środków utrzymania nie zostało zakwalifikowane do kategorii ” spraw pilnych”. W rezultacie, wielu rodziców samotnie wychowujących dzieci musiało przejąć na siebie w całości ciężar ich utrzymania. Brak szansy na wydanie w najbliższym czasie orzeczenia sądu zasądzającego alimenty pozbawił rodziców możliwości uzyskania chociażby minimalnego wsparcia, jakim jest otrzymywanie alimentów z Fundusz Alimentacyjnego.

Rzecznik Praw Obywatelskich postulował wprowadzenie przepisów umożliwiających przyznawanie tzw. „alimentów natychmiastowych” w minimalnej wysokości, które dawałyby szansę na szybkie uzyskanie tzw. nakazu zapłaty. Obecnie wynosiłyby one np. około 570 zł na jedno dziecko, 1040 zł na dwoje dzieci, a 1360 zł – na troje. Nie pozbawiałoby to oczywiście możliwości domagania się alimentów w wyższej wysokości. Chodziło wyłącznie o to, aby rodzic samotnie wychowujący dziecko nie musiał czekać nawet kilka miesięcy na uzyskanie chociażby postanowienia o zabezpieczeniu alimentów, lecz aby środki te mogły być egzekwowane na podstawie wydanego przez sąd nakazu zapłaty alimentów natychmiastowych.

W 2018 r. Ministerstwo Sprawiedliwości przygotowało projekt zmian uwzględniający wprowadzenie alimentów natychmiastowych, niestety prace nad projektem przerwano. Problem ten został niedawno ponownie wywołany przez Rzecznika Praw Obywatelskich, których zwrócił się do Ministerstwa Sprawiedliwości z wnioskiem o udzielenie informacji, czy powrócono do prac legislacyjnych nad tym projektem a jeśli nie to zwrócił się o pilne podjęcie prac w tym zakresie.

Sprawy dotyczące dzieci nie są mniej ważne od spraw dotyczących przedsiębiorców. Problem polega jednak na tym, że dzieci nie upominają się publicznie o swoje, nie chodzą na wybory i odnoszę wrażenie, że właśnie z tego powodu sprawy ich dotyczące nie są traktowane przez rząd jako pilne.

Jeżeli chcesz skorzystać z pomocy prawnej, zapraszam Cię do kontaktu:

tel.: 609-215-128 e-mail: m.betkowska@br-kancelaria.com

{ 6 komentarze… przeczytaj je poniżej albo dodaj swój }

Anna Koziołkiewicz-Kozak 27 kwietnia, 2020 o 13:43

Pani Mecenas, czy nie jest wystarczające zastosowanie istniejących przepisów dotyczących zabezpieczenia alimentów? Postanowienia w tym zakresie sąd wydaje na posiedzeniu niejawnym, a wiec bez kontaktu ze stronami, tylko na podstawie dokumentów. Nie ma więc żadnych przeszkód, by je wydawać w sytuacji epidemii. Zresztą sądy to robią. Komornicy również pracują. Oddzielnym problemem jest kwestia ściągalności alimentów, która bardzo spadła.

Odpowiedz

Małgorzata Bętkowska 28 kwietnia, 2020 o 09:46

Nigdy nie zdarzyło mi się, aby sąd wydał postanowienie o zabezpieczeniu alimentów bez przesłuchania stron. Proszę zwrócić uwagę, że już sam czas oczekiwania na pierwszą rozprawę to dla wielu rodziców samotnie wychowujących dziecko walka o przetrwanie. Moim zdaniem postępowanie zabezpieczające w zakresie alimentów nie jest wystarczająco szybkim postępowaniem. Nie ukrywam, że jestem bardzo ciekawa jak dalej potoczą się losy „natychmiastowych alimentów”, czy skończy się tylko na postulatach, czy też staną się one elementem obowiązującego prawa rodzinnego. Przyznaję, że równie poważnym problemem jest obecnie spadek ściągalności alimentów, ale to już temat na osobną rozmowę. Pozdrawiam serdecznie.

Odpowiedz

Anna Koziołkiewicz-Kozak 28 kwietnia, 2020 o 11:01

O! A to ciekawe… cóż, regionalizmy w sądach rodzinnych są chyba wyraźniejsze niż w przypadku innych wydziałów 😉 W Trójmieście (Gdańsk – Sopot – Gdynia) zdecydowanie ZASADĄ jest wydawanie postanowienia o zabezpieczeniu alimentów na posiedzeniu niejawnym. Potem na samą rozprawę trzeba czekać nieraz bardzo długo, ale zabezpieczenie jest.

Stąd mój sceptycyzm co do koncepcji „natychmiastowych alimentów”, bo zabezpieczenie jednak wymaga sędziego – człowieka, który ocenia sytuację konkretnej rodziny. Można sobie wyobrazić przypadki, gdy natychmiastowe alimenty mogą postawić zobowiązanego w naprawdę trudnej sytuacji.

Zresztą, muszę przyznać, że jestem zwolenniczką raczej właściwego stosowania narzędzi, które już w prawie są, niż wprowadzania nowych. Wydaje mi się że dobre stosowanie przepisów o zabezpieczeniu (czyli np. zawsze rozstrzyganie szybko i na posiedzeniu niejawnym) byłoby wystarczające.

Właściwie jedynym argumentem za alimentami natychmiastowymi, który do mnie przemawia jest ewentualna szybkość, choć nie do końca przekonuje mnie idea sądu-automatu (wrzucam formularz, wyciągam postanowienie). Szybkość, niezmiernie ważną w orzekaniu o alimentach, wolałabym osiągnąć przez zwiększenie liczby sędziów i pracowników sekretariatów.

Również serdecznie pozdrawiam z Gdańska! 🙂

Odpowiedz

Małgorzata Bętkowska 29 kwietnia, 2020 o 13:10

Pani Mecenas, dziękuję za komentarz. Rozumiem Pani wątpliwości, bo zawsze można dostrzec wady takiego rozwiązania jeśli ocenia się je z perspektywy dłużnika. Mimo wszystko uważam, że nadrzędnym celem jest ochrona interesów wierzyciela- dziecka. Pozdrawiam.

Odpowiedz

Ewa 12 maja, 2020 o 13:56

Witam serdecznie,
córka złożyła pozew o rozwód i alimenty we wrześniu zeszłego roku, do dnia dzisiejszego nie ma terminu rozprawy dostała tylko informacje że trzeba czekać na pismo z sądu. Od października ojciec nie łoży na dziecko, koszty są coraz większe, czy w takiej sytuacji może wystąpić o alimenty natychmiastowe o które zostaną skorygowane zasadzone alimenty na rozprawie rozwodowej.
Pozdrawiam
Ewa G.

Odpowiedz

Małgorzata Bętkowska 12 maja, 2020 o 16:08

Dzień dobry,
alimenty natychmiastowe są jedynie propozycją Rzecznika Praw Obywatelskich, natomiast nie ma jeszcze przepisów, na podstawie których Pani córka mogłaby o nie wystąpić.
Pozdrawiam.

Odpowiedz

Dodaj komentarz

Wyrażając swoją opinię w powyższym formularzu wyrażasz zgodę na przetwarzanie przez Bętkowska Rajczyk Adwokaci i Radcowie Prawni sp. j. Twoich danych osobowych w celach ekspozycji treści komentarza zgodnie z zasadami ochrony danych osobowych wyrażonymi w Polityce Prywatności

Administratorem danych osobowych jest Bętkowska Rajczyk Adwokaci i Radcowie Prawni sp. j. z siedzibą w Poznaniu.

Kontakt z Administratorem jest możliwy pod adresem m.betkowska@br-kancelaria.com.

Pozostałe informacje dotyczące ochrony Twoich danych osobowych w tym w szczególności prawo dostępu, aktualizacji tych danych, ograniczenia przetwarzania, przenoszenia danych oraz wniesienia sprzeciwu na dalsze ich przetwarzanie znajdują się w tutejszej Polityce Prywatności. W sprawach spornych przysługuje Tobie prawo wniesienia skargi do Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych.

Poprzedni wpis:

Następny wpis: