Odwołanie darowizny a zdrada małżonka

Małgorzata Bętkowska        12 stycznia 2017        2 komentarze

Często w małżeństwie, w którym panuje rozdzielność majątkowa, małżonkowie decyduję się na następujący „układ”: ja prowadzę firmę, zasiadam w zarządzie spółek, na co dzień podejmuję decyzje o wysokim stopniu ryzyka gospodarczego a ty, skoro masz mniej ryzykowną pracę zostajesz właścicielem naszych nieruchomości. Założenie jest proste- jeśli mój biznes nie wypali i do drzwi zapuka komornik, to przynajmniej ocalimy nasz dom. Z tej przyczyny dość powszechnym zjawiskiem jest dokonywanie darowizn pomiędzy małżonkami.

Oczywiście tak długo jak małżeństwo spełnia nasze oczekiwania, taki „układ” się sprawdza. Gorzej jeśli nadchodzą czarne chmury i czas się rozstać. Szczególnie gdy pojawia się podejrzenie zdrady. Zdrada małżonka nie zawsze jednak uzasadnia odwołanie darowizny.

Zawarcie umowy darowizny powoduje nawiązanie między darczyńcą a obdarowanym szczególnej więzi. Darczyńca dokonuje na rzecz obdarowanego bezpłatnego świadczenia kosztem swojego majątku. Obdarowany powinien być wdzięczny za dokonane przysporzenie, niestety w życiu układa się różnie. Nie zawsze osoba obdarowana zachowuje się we właściwy, zdaniem darczyńcy, sposób.

Zgodnie z kodeksem cywilnym, jeżeli osoba obdarowana jest rażąco niewdzięczna wobec darczyńcy, darczyńca może odwołać darowiznę. Uprawnienie to wygasa po upływie roku od dnia, w którym darczyńca dowiedział się o niewdzięczności obdarowanego. Odwołanie darowizny powinno nastąpić w pisemnym oświadczeniu, które należy złożyć obdarowanemu. Oświadczenie powinno zawierać uzasadnienie odwołania darowizny, w szczególności powinno wskazywać na zachowania obdarowanego, które są przejawem rażącej niewdzięczności.

Niewdzięczność” musi być rażąca. Kłótnie i nieporozumienia są czymś naturalnym, dlatego tylko w wyjątkowych sytuacjach można skutecznie odwołać dokonaną darowiznę.

W przypadku darowizny dokonywanej między małżonkami, zdrada jednego z małżonków może być przejawem rażącej niewdzięczności. Nie należy jednak przesądzać, że zdrada małżeńska zawsze będzie uzasadniała odwołanie darowizny. Każda sytuacja życiowa jest inna i trzeba uwzględnić okoliczności konkretnego przypadku.

Uprawnienie do odwołania darowizny ma charakter wyjątkowy. Dla oceny czy dane zachowanie obdarowanego jest przejawem rażącej niewdzięczności należy wziąć pod uwagę jego intencje i zamiar, same zewnętrzne przejawy zachowania nie są decydujące. Często bywa tak, że darczyńca prowokuje obdarowanego do pewnych zachowań, może to czynić nawet w sposób pośredni. W orzecznictwie podkreśla się, że postępowanie obdarowanego skutkujące możliwością odwołania darowizny musi cechować duże natężenie złej woli.

Istotne znaczenie ma również przyczyna niewdzięczności, być może niewdzięczność jest spowodowana równie nagannym postępowaniem darczyńcy. Zdrada małżeńska nie może być zawsze traktowana jako rażąca niewdzięczność, uzasadniająca odwołanie darowizny.

A co jeśli rażąca niewdzięczność została okazana nie darczyńcy, ale jego osobie bliskiej? Sytuacja taka wystąpi np. wtedy, gdy darowizna została dokonana przez teściów na rzecz synowej bądź zięcia, który następnie dopuścił się zdrady małżeńskiej, będącej zawinioną przyczyną rozwodu. Sam fakt zdrady małżonka nie przesądza o rażącej niewdzięczności wobec teściów-darczyńców.

 

{ 2 komentarze… przeczytaj je poniżej albo dodaj swój }

NT@F Styczeń 12, 2017 o 12:24

Szanowna Pani Mecenas, bardzo ciekawy wpis.
Czy zgodzi się Pani, że termin na złożenie oświadczenia o odwołaniu darowizny wygasa po upływie roku od dnia dowiedzenia się przez darczyńcę o KAŻDEJ rażącej niewdzięczności obdarowanego. Zatem jeżeli obdarowany dopuścił się w różnych „datach” wobec darczyńcy szeregu różnego rodzaju działań mających cechy rążącej niewdzięczności to termin liczymy dla każdego z tych wydarzeń oddzielnie. Ponadto jeśli mówimy o zdarzeniach „ciągłych” np. wielokrotne zdrady to termin należałoby liczyć od najwcześniejszego momentu dowiedzenia się o którejkolwiek z nich.

Z pozdrowieniami
Marcin

Odpowiedz

Małgorzata Bętkowska Styczeń 12, 2017 o 12:52

Nie mogę zgodzić się z tak postawioną przez Pana tezą. Odwołując darowiznę powinien Pan wskazać na konkretną przyczynę będącą powodem takiej decyzji. Jeżeli z powodu jednego zdarzenia, które w Pana ocenie wypełnia kryterium rażącej niewdzięczności złoży Pan oświadczenie o odwołaniu darowizny, nie może Pan w późniejszym terminie składać tego samego oświadczenia z uwagi na inne okoliczności. Uważam, że roczny termin do odwołania darowizny należy liczyć od chwili zaistnienia „pierwszego zdarzenia świadczącego o rażącej niewdzięczności”. Odmienne stanowisko opatrzone byłoby błędem logicznym. Krótko mówiąc, nie możne powtórnie odwołać czegoś co już się odwołało. Poza tym jeżeli przyjąłby Pan, że termin roczny biegnie osobno dla każdego zdarzenia, to wówczas możliwość odwołania darowizny tak naprawdę nigdy by nie wygasła, a moim zdaniem nie taki był cel ustawodawcy.

Odpowiedz

Dodaj komentarz

Poprzedni wpis:

Następny wpis: