Czy można zrzec się alimentów?

Małgorzata Bętkowska        29 kwietnia 2016        2 komentarze

Często spotykam się z pytaniem Klientów, czy w sprawie rozwodowej strony mogą wzajemnie wobec siebie zrzec się alimentów i czy takie oświadczenie będzie miało jakikolwiek skutek na przyszłość.

Obowiązek dostarczenia środków utrzymania pomiędzy rozwiedzionymi małżonkami został uregulowany w art. 60 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego.

Zasada jest taka, że małżonek, który nie został uznany za wyłącznie winnego rozkładu pożycia i który znajduje się w niedostatku, może żądać od drugiego małżonka dostarczenia środków utrzymania w zakresie odpowiadającym usprawiedliwionym potrzebom uprawnionego oraz możliwościom zarobkowym i majątkowym zobowiązanego. Jeżeli do płacenia alimentów zobowiązany jest małżonek, który nie został uznany za winnego jego obowiązek wygasa wraz z upływem pięciu lat.

Jeżeli natomiast jeden z małżonków został uznany za wyłącznie winnego, a rozwód pociąga za sobą istotne pogorszenie sytuacji materialnej małżonka niewinnego, sąd na żądanie małżonka niewinnego może orzec na jego rzecz alimenty, chociażby nie znajdował się w niedostatku.

I to właśnie pierwszej z wyżej wymienionych sytuacji najbardziej obawiają się rozwodzący małżonkowie. Z jednej strony godzą się na rozwód bez orzekania o winie, chcąc w ten sposób sformalizować faktyczny rozpad małżeństwa.
Z drugiej natomiast obawiają się tego co się może wydarzyć w przyszłości.

Czy można zrzec się wobec małżonka prawa do dochodzenia alimentów ?

Niestety nie. Każda umowa zawarta między małżonkami, w której zrzekają się oni prawa do dochodzenia alimentów nie odniesie skutków prawnych. Jedyne co można zrobić to po prostu powstrzymać się od och dochodzenia i mieć nadzieję, że drugi małżonek zrobi to samo. Niestety nikt nie da nam gwarancji, że w związku ze zmianą sytuacji życiowej byłego małżonka, w przypadku kiedy znajdzie się on w niedostatku nie postanowi on dochodzić takich roszczeń przed sądem.

Strony oczywiście mogą złożyć oświadczenie do protokołu na rozprawie rozwodowej, że w przyszłości nie będą dochodzić od siebie alimentów, nie będzie to miało jednak żadnego skutku prawnego. Gdyby bowiem jeden z małżonków popadł w niedostatek, będzie on uprawniony do złożenia pozwu o alimenty.

Pamiętajmy jednak, że w przypadku  rozwodu bez orzekania o winie obowiązek alimentacyjny nie jest nieograniczony w czasie. Zgodnie z wcześniej wspomnianym art. 60 § 3 kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, od małżonka nieuznanego za winnego, drugi małżonek będzie mógł dochodzić alimentów jedynie przez pięć lat od wydania prawomocnego wyroku orzekającego rozwód, chyba że ze względu na wyjątkowe okoliczności sąd przedłuży ten termin.

{ 2 komentarze… przeczytaj je poniżej albo dodaj swój }

Agnieszka Swaczyna Lipiec 10, 2016 o 14:13

Szczerze mówiąc nie znam przypadku – ani z mojej praktyki, ani z praktyki znajomych – , żeby sąd przedłużył obowiązek alimentacyjny ponad 5 lat, ale teoretycznie taka możliwość oczywiście istnieje.

Odpowiedz

Małgorzata Bętkowska Lipiec 13, 2016 o 11:20

Wszystko zależy od okoliczności sprawy. Ja akurat spotkałam się z taką sytuacją. Zgadzam się jednak, że przedłużenie obowiązku alimentacyjnego ponad 5 lat musi być szczególnie uzasadnione.

Odpowiedz

Dodaj komentarz

Poprzedni wpis:

Następny wpis: